|
Plastikowe torby na zakupy stały się popularne w USA i Europie Zachodniej w latach 70. Na początku były to głównie “reklamówki” - duże, kolorowe, z wydrukowanymi na nich reklamami. Z czasem wyparły je “jednorazówki” - mniejsze i mniej wytrzymałe siatki pojawiły się prawie w każdym sklepie. Były wygodne, dostępne na miejscu zakupów, tanie w produkcji i najczęściej wyrzucane zaraz po użyciu. Wytwarzano ich wciąż więcej i więcej. Doszło do tego, że dziś każdy mieszkaniec Europy zużywa średnio 400-500 “jednorazówek” rocznie. Pomnóżmy to przez ok. 730 milionów europejczyków i liczby zaczynają niebezpiecznie rosnąć. Pojawia się problem.
Torby robione są z plastiku, czyli głównie z ropy. Zasoby ropy są zaś ograniczone i istnieje wiele gałęzi przemysłu bardziej potrzebujących tego surowca. Choćby wytwórstwo paliw. Po drugie zużyte siatki trzeba gdzieś składować. Typowa “jednorazówka” rozkłada się ok. 400 lat. To całkiem długo. By temu zapobiec wynaleziono więc degradowalne i biodegradowalne torby z tworzyw sztucznych. Nie dajmy się jednak oszukać sklepom kuszącym “ekologicznymi” torbami. Takie rozwiązanie z ekologią ma naprawdę niewiele wspólnego. Degradowalna “jednorazówka” rozkłada się rzeczywiście szybko, ale wbrew pozorom nie znaczy to nic dobrego. Użyte do jej wytworzenia polimery dostają się do środowiska tyle, że w sproszkowanej formie. Na tym cierpią rośliny i ryby którym te związki ograniczają możliwość swobodnego oddychania. Siatki biodegradowalne powinny zaś być składowane jako odpady organiczne i wysyłane do kompostowni. Wyrzucanie ich gdzie popadnie nie ma związku z działaniem na rzecz środowiska. Najlepszym i najbardziej przyjaznym naturze wyjściem jest więc korzystanie z toreb wielokrotnego użytku. Można je produkować z wielu materiałów: lnu, bawełny, juty. Nosząc ze sobą taką siatkę nie potrzebujemy zbierać ze sklepów masy niepotrzebnych foliówek. Możemy z nich korzystać przez lata, nie oddajemy więc do środowiska dodatkowych śmieci. Dodatkowo używając mocnej, bawełnianej torby nie musimy się bać, że nagle zrobi się w niej dziura, lub urwie ucho i zawartość znajdzie się na ziemi. Rozglądając się po ulicach nie sposób nie zauważyć, że używanie takich toreb staje się modne. Nie bójmy się przyłączyć do mody i być ekologiem na własną miarę. Dbajmy o środowisko w którym żyjemy. |



